Translate

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Utrata...

 Utrata

Była dziewczyna która bardzo pragnęła przyjaźni, nie patrząc na charaktery bardzo szybko zaczęła się przywiązywać do ludzi i myślała że to właśnie oni są jej przyjaciółmi. Lecz pewnego dnia to się zmieniło, jak zawsze obudziła się rano i zaczęła się szykować do szkoły, po dotarciu do szkoły za uwarzyła że coś się zmieniło, a mianowicie nikt się do niej nie odzywał, wszyscy okazali się być fałszywi, lecz jedną osobą która się do niej odzywała, była jej prawdziwa przyjaciółka (od serca, zawsze jej ufała)z innej szkoły.
Jednakże pewnego razu przyjaciółka tej dziewczyny 'uciekła' ze swojej szkoły, dowiedziała się o tym (nie wiadomo jak) była przyjaciółka tej dziewczyny i wszystko powiedziała nauczycielowi, jednakże on (nauczyciel) wezwał ją (główną bohaterkę) i powiedział jej żeby zadzwoniła do swojej przyjaciółki i ją wezwała, ta zaś się upierała że nie zadzwoni, ale jak nauczyciel zagroził to jednak zadzwoniła, po pół godzinie przyjaciółka przyszła i obie zostały wezwane do dyrektorki (głównej bohaterki), tak pani dyrektor zadzwoniła do pana dyrektora ze szkoły od przyjaciółki, później zaczęły się kłopoty....
Dzień po tym zdarzeniu dziewczyna (główna bohaterka) zaczęła pisać ze swoją koleżanką, ona zaczęła się pytać o tą sytuacje, główna bohaterka nie napisała jej tego bo ją o to prosiła przyjaciółka. Już na następny dzień znowu koleżanka zaczęła się o to pytać dlatego główna bohaterka po długim namyśle zdecydowała się napisać jej co się stało, pomimo próśb przyjaciółki. Dwa dni potem przyjaciółka się o tym dowiedziała i napisała do dziewczyny że już nie będą przyjaciółkami i że jak chciała z tamtą koleżanką odbudować relacje to nie może i że to jej(głównej bohaterki) wina, ta nie próbowała nawet się wywiązywać i się przyznała do winy.
I to już wszystko co o nich wiadomo..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz