Translate

niedziela, 28 października 2012

Życie jest trudne...!

 

(1)Witaj zimo !

Lena właśnie wstała z łóżka gdy nagle jej młodsza siostra Nicole krzyknęła - śnieg spadł, śnieeeeg ! - i szczęśliwa wybiegła w różowej piżamie z domu na śnieg którego było po kostki. Piętnastoletnia Lena pobiegła z kocem za Nicole żeby się nie przeziębiła. Lecz jak wróciły do domu młodsza siostra dostała kataru, a Lena zaczęła szukać w kuchni jakiś lekarstw. Ale zamiast tego znalazła kartkę którą zostawiła ich mama na stole, a na niej było napisane - "Lena proszę zaopiekuj się Nicole ja odchodzę, nie mogę się wami dłużej zajmować...  Mama" - Lena zaczęła płakać nad kartką i martwić się jak to powiedzieć jedenastoletniej siostrze. Nicole podeszła do starszej siostry i zapytała - co się stało siostrzyczko, czemu płaczesz? - Lena przytuliła siostrę i powiedziała po cichu - mama napisała że odchodzi... - Nicole zapłakana nie mogła w to uwierzyć, ponieważ mama mówiła jej że ją bardzo kocha i że zawsze będą razem szczęśliwe.  Lena i jej siostra nie umiały powstrzymać się od płaczu więc nie poszły do szkoły. Następnego poranka Lena wstała pierwsza żeby zrobić sobie i Nicole śniadanie do szkoły, podczas tego myślała jak pogodzić szkołę, pracę i opiekę nad młodszą siostrą, doszła do wniosku że musi wyruszyć na poszukiwania ojca który uciekł jak Lena miała dziewięć lat, w tym samym czasie wstała Nicole. Po zjedzeniu śniadania w domu, Lena i Nicole zaczęły się szykować do szkoły. W szkole na lekcjach Lena nie umiała się skupić na zadaniach bo ciągle myślała o ojcu i matce, a także o tym czemu nikt ich nie chce. Po wyjściu ze szkoły, siostry zobaczyły z daleka matkę, zaczęły płakać ze szczęścia i pobiegły do niej, przywitały ją uściskiem. Lena zapytała - Czemu nas zostawiłaś ? - matka odpowiedziała - ponieważ odnalazłam waszego ojca który namówił mnie do ucieczki z domu. - Lena pytała dalej matkę, - dlaczego się na to zgodziłaś ?! - matka nie odpowiedziała córce. Nicole powiedziała matce - mamusiu proszę nie opuszczaj mnie więcej, - i krzyknęła - kocham cię mamooo!!! - matka nie umiała powstrzymać łez ze szczęścia i odpowiedziała młodszej córce - ja też cię kocham...! - a także dodała -nigdy już was nie opuszczę - i poszły wszystkie razem do domu.