Życie jest trudne...!
(3)Szczęście i ból w życiu!!!!
Lena po długim tygodniu poszła do pracy zamiast do szkoły, lecz nam szef powiedział - czemu nie jesteś teraz w szkole dziewczynko? - Lena odpowiedziała - ponieważ pan powiedział żebym się tu stawiła - szef odparł - będziesz pracować wieczorami od około 17 do 22 - Lena zgodziła się na to i poszła do domu.
O siedemnastej przyszła do pracy tam szef ja pochwalił za punktualność. Po pięciogodzinnej pracy mogła wrócić do domu i odpocząć. A Nicole cały dzień ( od 8 do 14) była w szkole potem relaksowała się przy komputerze. Lena zrobiła tylko jeden krok do domu a już zobaczyła pełno śmieci na podłodze, pomyślała od razu ze ktoś się włamał, wystraszona pobiegła na pierwsze piętro do siostry pokoju zobaczyć czy wszystko w porządku, a tam okazało się ze nic się nie stało. Nicole opowiedziała Lenie dlaczego jest taki bałagan w domu, starsza siostra gdy usłyszała to wściekła się i powiedziała - jak ty mogłaś tu tak nabałaganić teraz proszę pomóż mi to posprzątać - siostry od razu zaczęły sprzątać wszystkie pudla i papiery. Sprzątanie trwało ponad godzinę zmęczone szybko zasnęły.

Już po pięciu latach jak Lena miała dwadzieścia lat i chciała wyjechać do Paryża, zjawiła się w domu sióstr ich matka. Wiadomo ze się ucieszyły i zaczęły się witać z matka, ale jak zaczęły pytać o to czemu jej tak długo nie było to nie odpowiadała...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz