Victory or Defeat (1)
Ta historia jest z dziennika dwóch przyjaciółek (Maja i Lidia), ja trochę zmienię wygląd.
Mam na imię Maja a moja przyjaciółka to Lidia z którą będę pisała ten oto
dziennik, to może na ten pierwszy raz wszystko wyjaśnię ^.^. To, ja i
Lidia poznałyśmy się jak miałyśmy po 5 lat, w przedszkolu i od tamtej pory
jesteśmy jak papużki nierozłączki,
a mamy już po 15 lat. Chodzimy do tej samej klasy, ja jestem blondynką a Lidia jest szatynką itd...
Teraz powiem coś bardzo ważnego, a mianowicie ten dziennik będzie pisany tak jakbyśmy pisały historię.
Już chyba wszystko wyjaśniłam ;D.A więc do dzieła..!!! @.@
Letniego lecz pochmurnego dnia o około 11 godzinie Maja i Lidia siedziały w swoich domach gadając ze sobą przez telefon, nagle Lidia wpadła na pomysł żeby wyjść gdzieś razem, wiec po 20 minutach spotkały się pod niewielkim sklepem "Świrek" i zaczęły obmyślać gdzie pójść, Maja powiedziała - może pójdziemy do kina na jakiś film..? - Lidia zaprzeczyła temu pomysłowi i powiedziała - a może na basen pójdziemy..?- Maja na to - nie, a może po prostu będziemy sobie chodzić po mieście i się powygłupiamy..?! - przyjaciółka przytaknęła.
Po dwóch godzinach chodzenia Lidia wpadła na jakiegoś chłopaka i powiedziała - przepraszam, ale ze mnie niezdara.. - chłopak jej przerwał - nie, nie to ja przepraszam.. - spojrzeli sobie w oczy i chłopak się przedstawił - nazywam się Paweł, a ty? - dziewczyna odpowiedziała - ja nazywam się Lidia, a to moją najlepsza przyjaciółka Maja - i obie podały rękę. Paweł zaproponował - może pójdziemy na jakąś kawę? - nie musiał długo prosić ^.^ . Paweł i Lidia całą drogę do kawiarni wymieniali zdania, a w tym samym czasie Maja była smutna ponieważ szła można powiedzieć że sama. Już w kawiarni gdy przyjaciółka Lidii wypiła herbatę i zapłaciła, wyszła i nawet nikt tego nie zauważył, z tego powodu Maja była bardzo smutna i przygnębiona D; .A Lidia i Paweł siedzieli tam jeszcze ponad dwie godziny.
Wieczorem Paweł odprowadził Lidię pod dom i pożegnał ją pocałunkiem w czoło, dziewczyna potem odwróciła się i weszła do bloku. Była (Lidia) bardzo zmęczona więc wzięła szybki prysznic i poszła spać. Podobnie Maja, tylko że ona już dawno była w domu i czytała książkę.
Następnego dnia Maja zadzwoniła do Lidii i się z nią umówiła. Kiedy już się spotkały ponownie pod sklepem "Świrek", Maja zaproponowała pójście do parku, przyjaciółka się zgodziła, więc poszły. Całą drogę się do siebie nie odzywały, dopiero w parku gdy usiadły na ławkę jedna z przyjaciółek (Maja) zaczęła mówić o wczorajszym dniu a mianowicie, jak to możliwe że nie zauważyła jak wychodziła... Lidia odpowiedziała że nie wie jak to się stało, Maja powiedziała - to w takim razie.. - i nie dokończyła, przestraszona druga z przyjaciółek (Lidia) powiedział - proszę dokończ. - a więc Maja zadała pytania - kochasz Pawła? - Lidia schyliła głowę i odpowiedziała niepewnym głosem - chyba tak. - przyjaciółka na nią popatrzała i zobaczyła na jej twarzy niepewność, a za razem szczęście. Po chwili Maja zauważyła łzę spływającą po policzku przyjaciółki dlatego spytała - coś się stało? - Lidia pokręciła głową że nie i powiedziała - ja po prostu jestem strasznie szczęśliwa..~ - w tedy Maja ją przytuliła i powiedziała - jak ty jesteś szczęśliwa to ja też będę ^,^. - i się do tego uśmiechnęła.
Po chwili szatynka (Lidia) zobaczyła Pawła idącego w jej stronę, potem blondynka (Maja) go zauważyła i powiedziała do Lidii - No biegnij do niego..~! - przyjaciółka się posłuchała i pobiegła, rzuciła się na Pawła, a on powiedział - Kocham cię- i pocałował ją namiętnie, Lidia odpowiedziała po pocałunku - ja ciebie też kocham - i przytuliła do bardzo mocno *,*.
Od tamtej pory Paweł i Lidia byli parą,
a Maja była i tak dalej najlepszą przyjaciółką Lidii ^,^.
Obiecałam więc proszę ^,^
Czekam na komentarze ... ~!
Jiyoon ◕‿◕



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz